obfotografowala mnie, po czym zaproponowala regularna sesje: tylko ona i ja. pomyslalam, czemu nie? zadawala mi mnostwo bardzo osobistych pytan i fotografowala moja twarz tylko w momentach, gdy pojawialo sie na niej napiecie, namysl, znudzenie albo irytacja dokuczajac, pochlebiajac,i kpiac na przemian...
Showing posts with label richard avedon. Show all posts
Showing posts with label richard avedon. Show all posts
Sunday, 30 September 2012
Wednesday, 30 May 2012
Subscribe to:
Posts (Atom)